ul. Sienkiewicza 19 | 30-033 Kraków
tel.:12 631 97 70

Biuletyn na 27 niedzielę zwykłą (5 października)

Nowa Rada Parafialna || Opowieść o życiu Jezusa i naszym || O różańcu do rodziców || … i do dzieci || Środy ze św. Ignacym || Rekomendacje kulturalne

W ubiegłą niedzielę zakończyliśmy wybieranie nowej Rady Parafialnej. Poniżej prezentujemy wyniki, a poszczególnych członków Rady postaramy się bliżej przedstawić w kolejnych numerach Biuletynu.

Oddane głosy w wyborach do Duszpasterskiej Rady Parafialnej

Lp.Nazwisko i imięLiczba głosów
1 Jarosław B.14
2Ewa F.17
3Jacek H.2
4Maciej I.18
5Piotr J.5
6Artur K.3
7Krystyna K.5
8Mariusz K.0
9Bogusia K.8
10Radosław L.13
11Beata L.68
12Aleksandra M.8
13Gabriela M.7
14Janusz N.2
15Marysia N.1
16Joanna P.2
17Piotr P.12
18 Joanna R.1
19Wojciech K.1
20Paweł R.10
21Piotr R.1
22Alicja S-M.3
23Marek Sz.21
24Mateusz W.3
25 Katarzyna Z-B.31

Skład Duszpasterskiej Rady Parafialnej wg uzyskanych głosów

  1. Legutko Beata (68)
  2. Zwiercan-Borucka Katarzyna (31)
  3. Szczerbiński Marek (21)
  4. Iwaniec Maciej (18)
  5. Filipek Ewa (17)
  6. Bysiek Jarosław (14)
  7. Lebowski Radosław (13)
  8. Pieńkowski Piotr (12)

Pierwsze spotkanie nowej Duszpasterskiej Rady Parafialnej odbędzie się 26 października (niedziela) o godz. 16:00, na plebanii.

OPOWIEŚĆ O ŻYCIU JEZUSA I NASZYM

Październik kojarzymy z różańcem, rożeniec kojarzymy ze modlitwą „Zdrowaś Mario”, „Zdrowaś Mario” kojarzymy z Matką Bożą, Matkę Bożą często z objawieniami, w których zachęca da odmawiania różańca… A różaniec w sposób szczególny odmawiamy w październiku. I koło się zamyka. Jak rok liturgiczny. Wiadomo co jest kiedy, Adwent, Boże Narodzenie, Wielki Post, Wielkanoc… I może się nie myśli o tym, że coś jeszcze może zaskoczyć. A przecież zaskakuje, bo Duch wieje jak chce.

Sama modlitwa różańcowa też jest przewidywalna i może wydawać się (a może nawet czasami jest) nużąca, usypiająca, mnożą nam się kolejne dziesiątki – które stają się piętnastkami – mylą kolejne tajemnice, zdarza się że trudno się skupić – zwłaszcza przy indywidualnym odmawianiu. A jednak nosimy różaniec w kieszeni, na palcu, wracamy do niego kiedy jest trudno, albo wręcz przeciwnie, kiedy jesteśmy pełni wdzięczności.  Często modlimy się w określonych intencjach, wierząc, że jest w modlitwie różańcowej jakaś szczególna łaska, szczególna obietnica, szczególna „moc”…  Bo jest. Ale nie magicznie. Tylko dzięki Bożej łasce.

(źródło: wikimedia)

Różaniec mimo że „maryjny”, to jednocześnie jest na wskroś chrystologiczny. Imię „Jezus” na końcu każdego „Zdrowaś” warto wypowiadać zdecydowanie i świadomie. Bo różaniec to opowieść o życiu Jezusa, to możliwość zatrzymania się nad Ewangelią, nad tajemnicami wiary, to towarzyszenie Mu w wydarzeniach ludzkiego życia, w tym jak pokazuje Ojca, jak mówi o Miłości i jak ją realizuje przez śmierć na krzyżu. To opowieść o nadziei zmartwychwstania, darach  Ducha i wieczności w z Bogiem w Niebie. Tym samym to też opowieść o każdym z nas, o tym co najistotniejsze. Bo w Ewangelicznych wydarzeniach możemy przeglądnąć się jak w lustrze. One mówią o nas i do nas, przez nie i w nich możemy spotykać siebie i spotkać Chrystusa, uczyć się od Niego miłości i przechodzenia przez te różne nasze sprawy, z którymi przychodzimy. Modlitwa różańcowa, medytacja Ewangelii, spotkanie w tym wszystkim z Bogiem zmienia nas, nasze serce, nasze myślenie o świecie, o życiu. I to jest ta moc i ta siła. Stąd biorą się nawrócenia i cuda. Z otwarcia na Bożą łaskę choćby przez jedną dziesiątkę, jedną Zdrowaśkę.

Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie skupić się dłużej, to dla tych kilku chwil – warto. W tym zabieganym świecie  momenty  zatrzymania i otwarcia się na coś więcej zdarzają się coraz rzadziej – tyle jest przecież rzeczy do zrobienia, ważniejszych, pilniejszych. Modlitwa różańcowa jest doskonałą okazją – albo jak kto woli – wymówką, czy pretekstem żeby na chwilę zwolnić tempo, albo wpleść codzienność w sprawy wieczności. Skoro mamy październik to może nawet wypada kilka razy znaleźć czas, na indywidualne odmówienie różańca, w rodzinie albo wspólnotowo, w kościele – u nas o 17.30. A potem może i w listopadzie przyjdziemy i w grudniu. Bo mimo, że różaniec bywa przewidywalny, monotonny i nużący to… potrafi zmienić życie. Bo Duch wieje, jak chce. (BL)

O RÓŻAŃCU DO RODZICÓW

Jak odmawiać różaniec z dziećmi, żeby koleje „Zdrowaśki” nie były czymś nużącym? Jak sprawić, żeby dzieci chciały poznawać tajemnice z życia Jezusa i przechodzić przez nie razem z Jego Matką? Nie ma na to jednoznacznej recepty, ale można szukać sposobów, które zachęcą dzieci do poznawania kolejnych scen z Ewangelii właśnie w oparciu o różaniec.

Czy warto najpierw opowiedzieć dzieciom coś na temat różańca, pokazać, jak wygląda, na których paciorkach odmawiamy poszczególne modlitwy – to zależy od rodziców, oni najlepiej znają swoje pociechy. Jedni zapewne tak zrobią inni zaczną odmawiać różaniec, a dopiero potem tłumaczyć to, co będzie prowokować pytania dzieci. Sposób rozważania poszczególnych tajemnic najlepiej dostosować do indywidualnych zainteresowań dziecka. Jednym z pomysłów jest próba wczucia się w sytuację bohaterów Ewangelii, i wyobrażenie sobie sytuacji, w której się znajdują. Być może pomocne będzie narysowanie rozważanej tajemnicy, opowiedzenie jej jeszcze raz własnymi słowami albo przeczytanie odpowiedniego fragmentu z Pisma Świętego.

I DO DZIECI

Dawno temu w czasach średniowiecza żył pewien rycerz, który wierzył Panu Bogu i modlił się do Matki Bożej. Codziennie układał bukiet kwiatów i systematycznie   koronował nim figurę Matki Bożej. Rycerz ów wstąpił do klasztoru, ale miał tam tyle obowiązków, że nie był w stanie dalej zbierać kwiatów. Pewien pobożny mnich poradził mu wtedy, żeby od tej pory wieniec z kwiatów zastąpić modlitwą – odmawianiem pięćdziesięciu „Zdrowaś Maryjo”. Tak też zrobił. Nowa modlitwa szybko zyskała popularność i tak jest do dziś.

Kiedy odmawiamy różaniec, przypominamy sobie ważne wydarzenia z życia Pana Jezusa i jego Mamy. Każde z nich nazywamy „tajemnicą”. Jest tak dlatego, że nawet wtedy, kiedy wiemy o nich bardzo dużo, to i tak za każdym razem, możemy odkryć w nich coś nowego, coś, co nas zaskakuje. Kiedy odmawiamy różaniec, patrzymy na życie Pana Jezusa oczami Jego Mamy, Ona pokazuje nam jak być bliżej Jej Syna, co robić, żeby Go lepiej słyszeć i żyć tak, jak On żył. Niektóre wydarzenia z życia Pana Jezusa są radosne – na przykład Jego narodzenie, inne bolesne – jak Jego cierpienie, a jeszcze inne nazywamy chwalebnymi – np. zmartwychwstanie. Przez długi czas modlitwa różańcowa składała się właśnie z tych trzech części (radosnej, bolesnej, chwalebnej). W 2002 r. papież Jan Paweł II przypomniał, że przecież w życiu Pana Jezusa wydarzyło się też wiele innych rzeczy, które możemy wspominać. Dlatego dołączył do modlitwy różańcowej jeszcze jedną część – tajemnice światła. Mimo to każdy z nas może sobie przypomnieć jakieś inne wydarzenie z życia Pana Jezusa i myśląc o nim modlić się, trzymając w ręce różaniec.

Kiedy przypominamy sobie życie Pana Jezusa, widzimy, że kiedyś On też był małym dzieckiem, potem coraz starszym chłopcem i w końcu dorosłym człowiekiem. Tak jak wszystkie dzieci, chłopcy i dorośli miał swoje problemy i tak jak inni – cieszył się z życia. Skoro Pan Jezus i jego Mama przeżywali zarówno momenty radosne, jak i smutne, to rozumieją nas, kiedy nam jest smutno, i kiedy się cieszymy. Pan Jezus wie o tym wszystkim i wie, jak nam pomóc, ponieważ sam przeżywał też takie wydarzenia. Kiedy modlimy się różańcem możemy Go prosić o pomoc w naszych problemach, możemy też modlić się za inne dzieci i innych dorosłych, bo Pan Jezus też może im pomóc.

Kiedy przyglądniemy się temu, jak wygląda różaniec, zobaczymy, że na jego końcu umieszczony jest krzyżyk. Potem mamy jeden większy paciorek i trzy małe – wszystkie one pomagają w odmawianiu modlitw wprowadzających w tajemnice różańca. Dopiero potem zaczynają się paciorki, na których odmawiamy kolejne tajemnice. Na dużych paciorkach odmawiamy modlitwę „Ojcze Nasz”, a na mniejszych 10 razy „Zdrowaś Mario”. Po każdej dziesiątce mówimy „Chwała Ojcu” i tzw. „Modlitwę fatimską”.


Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów”. A On rzekł do nich: „Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie” (Łk 11, 1-4).

Każdy z nas zna tę modlitwę. Za każdym razem odmawiamy ją w czasie Eucharystii,. Także chorzy przyjmujący Komunię Świętą u siebie w domu zwracają się tymi słowami do Pana. Od dziecka Pater noster jest obecny w naszej pamięci. Możemy powiedzieć, że pragnienie Jezusa, abyśmy Go naśladowali, przez fakt powszechnej znajomości tej modlitwy, jakoś się wypełniło. 

Znamy ale czy rzeczywiście ją przeżywamy? Tekst tej modlitwy, jedynej jaką nam Chrystus darował, to gotowy materiał na medytację. Jest tam i wyznanie wiary i prośba i dziękczynienie. Warto odmówić czasami tę modlitwę nie w całości ale wers po wersie, dając sobie chwilę czasu na rozmyślanie, odnosząc poszczególne fragmenty do swojego aktualnego stanu życia.  

Św. Ignacy także zostawia nam duchowy testament w postaci modlitwy do uzyskania miłości. To ukoronowanie całego cyklu 4 tygodni rekolekcji, kiedy możemy oprzeć się już na jakimś doświadczeniu duchowym, na jakimś doświadczeniu drogi wiodącej przez upadki, pokusy i powroty. Po czasie, kiedy już coś o sobie wiemy, kiedy próbowaliśmy szukać Boga we wszystkich ludziach i wydarzeniach, które nas spotykają, potrzeba nam takiego aktu rycerskiego ślubowania, wypowiedzenia z radością dziękczynienia i prośby o łaskę. Zamykamy jakby jeden etap formacji nastawiony na oświecenie zarówno duchowe jak i intelektualne, aby dojść do prawdy, że mogę od tej pory z wiarą ofiarować swoją wolność na służbę większej chwale Bożej. 

Zabierz, Panie, i przyjmij całą
wolność moją, pamięć moją i rozum,
i wolę moją całą,
cokolwiek mam i posiadam.
Ty mi to wszystko dałeś
– Tobie to, Panie, oddaję.
Twoje jest wszystko.
Rozporządzaj tym w pełni
wedle swojej woli.
Daj mi jedynie miłość
Twoją i łaskę,
albowiem to mi wystarcza.
Amen.

Podobnie jak modlitwa Chrystusa, Inigo jest w swojej deklaracji bardzo radykalny, nie da się osobiście wypowiedzieć tych słów bez przygotowania, bez łaski, bez uświadomienia sobie co one dla mnie oznaczają. Wyznanie rycerza z kraju Basków to dowód na bliską relację, którą dzięki modlitwie zbudował z Bogiem późniejszy założyciel i generał Towarzystwa Jezusowego. Św. Ignacy zwraca się słowami tej modlitwy nie tylko do Boga jako Stwórcy, Ojca, ale też jako do dowódcy, przełożonego któremu obiecuje wiernie służyć. Odwołuje się zatem do osób najbliższych w swoim życiu, do więzów relacji, których nie da się ignorować ponieważ codziennie są obecnie i wpływają na życie i wybory.

W obu tych modlitwach kryje się jakaś tajemnica. Ich charakter jest tradycyjny i powszechny a zarazem tak aktualny i osobisty. Dajmy sobie czas na rozważenie przesłania obu modlitw, spójrzmy na to jak opowiadają  o zażyłości pomiędzy dwoma osobami. Spróbujmy Ojcze Nasz odmówić następnym razem bardziej osobiście, z większym namysłem i wyobrazić sobie, że jest osobowy Bóg który słucha tego co mówię, słucha tylko moich słów bo spotyka się tylko ze mną. Jakie to we mnie budzi odczucia? (RL)

REKOMENDACJE KULTURALNE

3 pażdziernika rozpoczął się XIX Konkurs Chopinowski. Zachęcamy do śledzenia eliminacji. Gdzie słuchać i oglądać zmagania 171 pianistów z 28 krajów?

  • strona internetowa XIX Konkursu Chopinowskiego: chopincompetition.pl;
  • aplikacja mobilna na smartfony: Chopin Competition;
  • kanał Chopin Institute na YouTube;
  • transmisje telewizyjne w TVP Kultura;
  • transmisje radiowe w Programie 2 Polskiego Radia i w Radiu Chopin;
  • media społecznościowe Instytutu Chopina.

9.10. 2025 wernisaże wystaw w Pałacu Sztuki, Plac Szczepański

18:00 – Światło przestrzeni. Zbiorowa wystawa artystów z Kurdystanu. 9.10.2025 – 6.11.2025 (płatne wg cennika TPSP)

19:00 – Juliusz Joniak. W setną rocznicę urodzin. 9.10.2025 – 6.11.2025 (płatne wg cennika TPSP)

10.10.2025 – Pokaz i warsztaty tańców węgierskich w ramach cyklu EtnoMuzyka, 19:00-21:00 MEK (Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie) Ratusz (koszt warsztatów tańca 10 zł) Link, z dnia 2.10.2025

10–12.10. 2025 – 15 Noc Poezji. Czas powstaje w zegarach, ale mierzyć go można dowolnie Link, z dnia 21.09.2025

do 2.11.2025 „Boznańska. Kameralnie” wystawa czasowa w MNK (płatne wg cennika MNK) https://mnk.pl/wystawy/boznanska-kameralnie, z dnia 21.09.2025

do 30.11.2025 „Chełmoński” wystawa czasowa w MNK  (płatne wg cennika MNK) https://mnk.pl/wystawy/chelmonski, z dnia 21.09.2025

Słowo Boże na dzisiaj

Wydarzenia

Facebook

Z naszej diecezji