Uroczystość Chrystusa Króla || Parafialny Oddział Akcji Katolickiej || Cmentarze… || Listy czytelników || Rekomendacje kulturalne

(źródło: Wikipedia)
UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA
Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: „Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?” (…)
Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”.
Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś królem?”.
Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem (…)”. (J 18,33.36n)

(źródło Wikipedia)
PARAFIALNY ODDZIAŁ AKCJI KATOLICKIEJ
Uroczystość Chrystusa Króla jest również świętem patronalnym Akcji Katolickiej. Powołanie Akcji Katolickiej w Polsce było odpowiedzią na słowa papieża Jana Pawła II, wypowiedziane podczas wizyty biskupów polskich w Rzymie w roku 1993 o konieczności reaktywowania Akcji Katolickiej w Polsce. Nasz Papież dobrze pamiętał prężną działalność Akcji i jej dobre owoce przed wojną. Tragiczny okres II wojny światowej, a następnie czasy stalinowskie przyniosły likwidację stowarzyszeń katolickich w Polsce na długie dziesięciolecia. Słowa Papieża sprawiły, że zaczęły spontanicznie powstawać w parafiach, a potem w diecezjach oddziały nowej Akcji. Również w naszej parafii został powołany przez bpa Franciszka Macharskiego 19 czerwca 1998 roku Parafialny Oddział Akcji Katolickiej. Pierwszym asystentem został ks. prałat Andrzej Waksmański, zaś pierwszym Prezesem POAK Zdzisław Żelazny. Była to osoba nieprzeciętna, odznaczona Brązowym Medalem Cracoviae Merenti i wyróżniona wraz z żoną Zofią tytułem Filantropa Roku 1999-2000. Nasz POAK rozwijał się dynamicznie licząc w 2002 roku 39 członków. Zajmował się organizacją pielgrzymek, wystaw, Dni Kultury Chrześcijańskiej, wieczornic patriotycznych z okazji 3 Maja i 11 Listopada, wydawał biuletyn Akcji Katolickiej, prowadził też świetlicę dla dzieci w „Modrzejówce”. Przez wiele lat POAK organizował Kiermasze Taniej Książki, spotkania ze znanymi osobami, kwestował w Dniu Papieskim na „Dzieło Nowego Tysiąclecia” i prowadził Klub Seniora.

Akcja Katolicka boleśnie odczuła czas pandemii COVID. Obecnie Parafialny Oddział Akcji Katolickiej liczy jedynie 7 członków. Na naszych spotkaniach prócz prowadzenia formacji duchowej, dyskutujemy na tematy nas nurtujące, tak by móc w naszych środowiskach przedstawiać głos Kościoła i katolików. W łączności z Diecezjalnym Instytutem Akcji Katolickiej obecnie włączamy się w akcję charytatywną na rzecz ubogich organizowaną przez siostry albertynki. Cel Akcji Katolickiej pozostaje niezmienny- pogłębianie formacji chrześcijańskiej oraz prowadzenia misji apostolskiej w bezpośredniej współpracy katolików świeckich z hierarchią kościelną. Zadaniem jest m.in. formacja duchowa członków, by mogli swoją postawą ewangelizować swoje otoczenie i walczyć z biernością świeckich w Kościele. Szukamy osób chętnych do działania w Akcji Katolickiej. Terminy spotkań POAK można znaleźć w bieżących ogłoszeniach duszpasterskich. (Jacek Hebdaś)
W nawiązaniu do art. w biuletynie Parafii z dnia 12 października, cyt.: „Akcja Katolicka, organizacja dla dorosłych świeckich w Kościele, w naszej Parafii działa od czasu jej reaktywacji w latach 90-tych XX w.” Obecnie przeżywa kryzys zainteresowania – zaledwie kilka osób uczestniczy w Spotkaniach. Chcemy wspomnieć ostatnie spotkanie oddziałów z naszej Archidiecezji, które miało miejsce w dniu 13.09.2025 r. w Osielcu. Nasz oddział reprezentowali; prezes dr Jacek Hebdaś oraz Aleksandra Mach i Kazimiera Grochmal. Spotkanie odbyło się w wigilię święta Podwyższenia Krzyża w parafii pod wezw. Apostołów Filipa i Jakuba w Osielcu. (Kazimiera Grochmal)
CMENTARZE…
Caravaca de la Cruz w Hiszpani to jedno z pięciu świętych miast katolickich, którym dekretami papieskimi przyznano przywilej wieczystego odpustu. Przechowywane tam są drzazgi z krzyża świętego. Relikwiarz z Caravaca ma kształt krzyża o dwóch ramionach, z których górne jest krótsze. W Polsce taki krzyż nazywano karawaka i stał się on, tak jak w Hiszpani, amuletem i talizmanem chroniącym od nieszczęść. Umocowywano go po wewnętrznej stronie drzwi, trzymano w domu w ozdobnej szkatułce lub też noszono jako medalion na szyi (ładną kolekcję takich krzyży można zobaczyć w Muzeum Czartoryskich)
Pod koniec XVIII w. a przede wszystkim w wieku XIX w Europie zaczęły się szerzyć epidemie, głównie cholery, związane z przemieszczaniem się ludności, ruchem wojsk a w związku z tym trudnymi warunkami higienicznymi. Polskę i Kraków nawiedziło siedem epidemii. Cmentarze choleryczne umieszczano zawsze daleko za miastem, były tam mogiły zbiorowe, gdzie chowano od 100-150 ciał.

(zdj 1)
Najstarszy, z XVI w., znajdował się prawdopodobnie koło położonego wśród rozlewisk i mokradeł Wisły kościoła św. Sebastiana, przy którym istniał szpital, gdzie usiłowano leczyć chorych na cholerę.

(zdj 2)
Zachowana do naszych czasów VIII-wieczna kapliczka sprzed szpitala stoi obecnie na tyłach hotelu Royal (zdj. 1). Na terenie dzielnicy Krowodrza, przy ul. J. Chełmońskiego, zachowany jest mały cmentarz z pięcioma zbiorowymi mogiłami, na trzech z nich umieszczono tabliczki z nazwiskami i wiekiem zmarłych, a na jednej krzyż karawaka, upamiętniający ofiary zarazy (zdj.2 i 3).

(zdj 3)
Na Krowodrzy również, przy ul. Zarzecze, na miejscu cmentarza cholerycznego stoi wysoka kolumna z krzyżem na szczycie pochodząca z 1776, ufundowana za uratowanie życia podczas zarazy (zdj.4 i 5 ).

(zdj 4)
Ostatni (powtórny) pogrzeb 53 ofiar cholery, w tym 18 dzieci, odbył się w Zielonkach w 2024, kiedy przy budowie nowej obwodnicy odkryto cmentarz choleryczny w Toniach z 1873.

(zdj 5)
Po przeprowadzonych badaniach, podczas których stwierdzono m.in., że zmarli byli pochowani w strojach krakowskich, msza żałobna przy szczątkach została odprawiona w kościele parafialnym Toniach, gdzie w prezbiterium ustawiono 30 małych sosnowych trumien ze zmarłymi ofiarami zarazy. Przy dźwiękach dzwonów, pamiętających czas epidemii, pochowano je w zbiorowej mogile (zdj.6.) na cmentarzu w Zielonkach. (Marta Bochenek)

(zdj 6)
LISTY CZYTELNIKÓW
CZY JEST JESZCZE ODWRÓT?
Może zastanawiamy się niekiedy, jak to było możliwe, że Izraelici witający Jezusa palmami w Jerozolimie i będący jeszcze pod wrażeniem wskrzeszenia Łazarza, w pięć dni potem, chórem, krzyczeli do Piłata: „Ukrzyżuj Go”. Jak łatwo było arcykapłanom zamącić umysły ludzkie i odwrócić je od postrzegania dobra ku zawziętemu żądaniu zła. Bo umysł ludzki, zainfekowany grzechem pierworodnym, jeśli nie jest zanurzony w Bogu, zaćmiony, przyjmuje bezwiednie pokrętne argumenty zła. Zawsze jednak, jeśli chce, może się na Boże światło otworzyć i odkryć prawdę. Jakże wyraziście obserwujemy to zaćmienie współcześnie. Zmienia ono świat, który odrzucając Boga coraz głębiej zanurza się w złu. Widzimy jak zagęszcza się zniewolenie ducha, zanika szacunek dla życia, rosną napięcia międzyludzkie, dominuje egoizm i nienawiść. Oczekujemy, że narody przejrzą i przemogą pęd do wyniszczania przez pokolenia ukształtowanego ładu, zważając, że zawsze występowało falowanie napięć i odprężeń w relacjach wśród małych i wielkich.

(źródło: Wikipedia)
Cóż zatem? Oto obserwacja obecnego świata coraz wyraźniej skłania do postawienia tezy, że ludzkość zanurzając się w cyberprzestrzeni, staje się niezdolną do otwarcia na światło Boże, a zatem niezdolną do powstrzymania pędu zła. Pojawiają się głosy, że obraz wirtualny, a szczególnie sztuczna inteligencja, trwale wpływa na ewolucję w psychice człowieka sprawiając, że postrzega on jako korzyść i pozytyw pułapkę zła, przy blokadzie poznawania dobra i prawdy. A nazwa tego stanu – acedia. Tak człowiek izoluje się od światła Bożego i daje się trwale wchłonąć przez odwrotny do Bożego „jedynie słuszny” nurt biegu współczesnego świata. Zanurza się w nim, identyfikuje, popiera, jakże więc zdolny będzie by go powstrzymać? Opornie, ale trzeźwo, można spostrzec, że zbliża nas ten nurt do stanu określonego w proroctwie Daniela jako czas gdy „zapanuje ohyda ziejąca pustką” (Dn 12,11). A jest to stan utożsamiany z czasem ostatecznym. Czy jest, czy nie ma już odwrotu? (Leszek Kotlarski)
REKOMENDACJE KULTURALNE
23.11.2025 10:00 – 18:00 Dzień Otwarty Muzeów Krakowskich, w tym dniu w wielu muzeach bilet wstępu w cenie promocyjnej 5 zł. To już dzisiaj – nie czekajmy tylko ruszajmy!
https://krakow.pl/aktualnosci/300784,31,komunikat,jubileuszowy_dzien_otwarty_muzeow_krakowskich.html, z dnia 15.11.2025
Filharmonia Krakowska, poranki organowe (cykliczne) godz. 9:00 lub 11:00, najbliższe spotkania: 24.11.2025 Niemiecki mistrz kontrapunktu, 1.12.2025 Alpejskie dźwięki romantyzmu (płatne wg cennika Filharmonii)
https://filharmoniakrakow.pl/public/edukacja/poranki-organowe, z dnia 23.09.2025
Poranki te przeznaczone są dla osób w każdym wieku. Dają możliwość, w ciekawej formule, zapoznać się z historią muzyki organowej, specyfiką tego instrumentu oraz posłuchać wybranych utworów z komentarzem prowadzącego muzyka co pozwala zwrócić uwagę na ich istotne elementy. Widzowie siedzą na scenie tuż za organistą stąd można dobrze śledzić technikę gry dłońmi i stopami, czego mogliśmy niedawno doświadczyć na ekranie w czasie drugiego koncertu organowego „Zaduszek Organowych” w naszym kościele. Osobną bardzo ciekawą częścią tych spotkań jest rozmowa widzów z prowadzącym muzykiem, z często zaskakującymi i nieoczywistymi pytaniami. Gorąco polecam te spotkania.
Dom Józefa Mehoffera oddział MNK, wystawa stała, ul. Krupnicza 26, (płatne wg cennika MNK wtorki bezpłatne)
https://mnk.pl/wystawy/muzeum-biograficzne-jozefa-mehoffera, z dnia 21.11.2025
Dom artysty Józefa Mehoffera daje odczuć atmosferę domu mieszczańskiego z XIX wieku, daje poznać jego twórczość a także historię rodziny i miejsca – tu urodził się Stanisław Wyspiański. Liczne autentyczne obiekty z dawnego wyposażenia domu przekazał muzeum wnuk artysty Ryszard Mehoffer. Przylegający do domu piękny ogród w ciepłe dni zachęca do wyjścia i odpoczynku. (Grażyna Pyla)

